Na twoich oczach (Borixon)

Wiesz co się dzieje, wiesz co się dzieje Wszystko się dzieje na twoich oczach A ty nie wiesz co się dzieje Na twoich oczach wszystko dzieje się Ref.: Na twoich oczach wszystko dzieje się x2 Oko patrzy i co widzi realia Wyłapuje wszystkie banalia Nie ma cofania bo rozdana już talia Realia, realia, realia Ciemna noc, daleko do rana Duży dom, a w nim ona sama Szmery przy drzwiach wejściowych, stukot Ona sama, a w telefonie głucho Ciemną postać wzrokiem dotyka, panika Adrenalina, która bije do głowy mocno Pot przykleja do pleców koszule nocną Przed oczami wszystkie przeżyte dni Noża błysk i już śpi Ref. x4 [Borixon] To się dzieje, diabeł już się śmieje Kolejna rekonstrukcja, to kit nie jest Kilku gościom chodzi o szelest W małym mieście kantor W radiu przebój Ireny Santor Są duzi, ten pierwszy to gladiator Nic nie możesz poradzić na to Pomiatają tobą jak brudną szmatą Wiesz za co, za hajs, za to Ref. x4 Coś się święci, wokół nastukani pacjenci Po osiedlu diler się kręci Ma kieszenie pełne ganji Co na własną rękę przywiózł z Holandii Już poszukują go grubi ludzie Wie, na sucho mu to nie ujdzie Chwile potem odzywa się krzykiem Już zapoznał się z bagażnikiem Migiem sam sobie cios zadał Teraz już dla nich to będzie sprzedawał Ref. x4