Nauczyłem się niewiary (Nalepa Tadeusz)

Z miłości do ciebie nauczyłem się zachwytu uwierzyłem w złoto gwiazd zachód słońca w zachwyt wprawiał mnie z miłości do ciebie nauczyłem się czułości uwierzyłem w ciepło gwiazd i że można obłaskawić czas teraz znowu świat jest błotem drzewa to są rzeźby z próchna i znów rankiem mą ciszę szarpie ptak z miłości do ciebie nauczyłem się niewiary chociaż tylko jeden Bóg tak z uczucia mego zakpić mógł teraz znowu świat jest błotem drzewa to są rzeźby z próchna i znów rankiem mą ciszę szarpie ptak z miłości do ciebie nauczyłem się niewiary chociaż tylko jeden Bóg tak z uczucia mego zakpić mógł