Zaluje

Flinta Ewelina

Zacieram ślady twoich ust, ukrywam żywy ciągle gniew, 
Udaję, że to już nie moja sprawa 
Obdzielam sobą każdy dzień, sprzedaję myśli byle gdzie, 
A wszystko po to, by upewnić się, że umiem 
Sama sypiać, sama spędzać każdy czas, spojrzeć sobie w twarz 

Żałuje, że Cię znałam, żałuję, że kochałam, 
Bo nie wart jesteś żadnej łzy, nie chciałeś wierzyć im 
Żałuję, że Cię znałam, żałuję, że ufałam 
I powiem to, choć szkoda słów, że będziesz kiedyś sam 
Całkiem sam i bez żadnych szans 
Całkiem sam, tak jak kiedyś ja 
Całkiem sam... 

Znowu szare dni dopadły mnie, ciało snuje się jak cień 
Słowa bolą dziś jak dawniej, idę 
Ślady ust zmieniają się, ślady stóp, co depczą mnie 
Choć zacieram je, upewniam się, że umiem 
Sama sypiać, sama spędzać każdy czas, spojrzeć sobie w twarz 

Żałuje, że Cię znałam, żałuję że ufałam, 
Bo nie wart jesteś żadnej łzy, nie chciałeś wierzyć im 
Żałuję że Cię znałam, żałuję ze ufałam 
I powiem to, choć szkoda słów, że będziesz kiedyś sam 
Całkiem sam i bez żadnych szans 
Całkiem sam, tak jak kiedyś ja 
Całkiem sam... 

Mogłeś mnie dla siebie mieć, 
Mogłeś, ale czas nie ten 
Mogłeś wszystko, tylko jedno słowo Twoje 
Mogłeś więcej niż byś mógł
Mogłeś być na zawsze tu
A teraz bądź ze sobą sam

Całkiem sam i bez żadnych szans 
Całkiem sam, tak jak kiedyś ja 
Całkiem sam...

Całkiem sam i bez żadnych szans 
Całkiem sam, tak jak kiedyś ja 
Całkiem sam...


Zdroj: http://zpevnik.wz.cz